Rosnące wydatki na bezpieczeństwo zmieniają podejście inwestorów do sektora obronnego. Europejskie start-upy pozyskują rekordowy kapitał, ale nadal pozostają w tyle za firmami ze Stanów Zjednoczonych. Dla Polski rekordowy budżet obronny może stać się impulsem do rozwoju technologii, produkcji i eksportu — pod warunkiem większego udziału krajowych przedsiębiorstw w zamówieniach i międzynarodowych łańcuchach dostaw.
Kapitał i wydatki napędzają sektor obronny
8,7 mld dol.europejskiego finansowania VC dla obronności, bezpieczeństwa i odporności w 2025 roku | +55%wzrost finansowania europejskich spółek rok do roku | 201 mld złplanowanych polskich wydatków obronnych w 2026 roku | 40%europejskich wydatków na sprzęt wojskowy trafia do dostawców spoza kontynentu |
Sektor obronny przestaje być inwestycyjnym tabu
Wzrost zagrożeń geopolitycznych i potrzeba odbudowy europejskich zdolności obronnych sprawiają, że finansowanie firm zbrojeniowych oraz technologii podwójnego zastosowania jest coraz częściej postrzegane jako element bezpieczeństwa gospodarczego.
Europejski rynek pozostaje jednak mocno oparty na kapitale dłużnym. W Stanach Zjednoczonych większą rolę odgrywa kapitał udziałowy, który łatwiej akceptuje ryzyko związane z rozwojem nowych technologii i skalowaniem innowacyjnych spółek.
„Przemysł obronny przestał być toksyczny dla inwestorów”.
Zbigniew Pisarski o finansowaniu i eksporcie sektora obronnego
Mówi: Zbigniew Pisarski
Funkcja: prezes zarządu Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego
Finansowanie defence-tech rośnie, lecz przewaga USA pozostaje duża
Według analizy McKinseya wartość inwestycji venture capital w europejskie start-upy defence-tech wzrosła w latach 2021–2024 o ponad 500 proc. w porównaniu z trzema wcześniejszymi latami. Mimo tego największe rundy finansowania nadal znacznie częściej odbywają się w Stanach Zjednoczonych.
+500%wzrost europejskich inwestycji VC w defence-tech | 2 – 4 razywięcej dużych rund finansowania odbywa się w USA | ponad 60%kapitału w europejskich rundach powyżej 200 mln dol. pochodzi z USA |
Banki coraz szerzej angażują się w projekty bezpieczeństwa
Z badań Związku Banków Polskich wynika, że instytucje reprezentujące około 80 proc. aktywów sektora bankowego uczestniczą w finansowaniu przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością.
Blisko 70 proc. sektora finansuje projekty podwójnego zastosowania, około połowy wspiera zakupy uzbrojenia, a ponad 30 proc. angażuje się w rozwój nowych technologii. Eksperci zwracają jednak uwagę, że kapitał bankowy nie zastąpi rynku udziałowego potrzebnego innowacyjnym spółkom na etapie szybkiego wzrostu.
Rosnące budżety wciąż w dużej części zasilają import
Państwa Unii Europejskiej należące do NATO przeznaczyły w 2025 roku na obronność średnio 2,5 proc. PKB. Około dwóch trzecich nowych nakładów ma być kierowane na zakup uzbrojenia i wyposażenia.
Jednocześnie około 40 proc. europejskich wydatków na sprzęt wojskowy trafia do producentów spoza kontynentu. Oxford Economics przewiduje, że do końca dekady mniej więcej połowa nowego uzbrojenia nadal może pochodzić z importu, przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych.
Większe wydatki mogą podnieść produkcję europejskiego przemysłu
Oxford Economics szacuje, że dodatkowe nakłady obronne mogą do 2030 roku zwiększyć produkcję europejskiego przemysłu o 1,2 proc. względem wcześniejszych prognoz. Efekt ten zależy jednak od rozbudowy zdolności wytwórczych na kontynencie.
Do najważniejszych barier należą niedobór wykwalifikowanych pracowników, ograniczone moce produkcyjne, zależność od importowanych mikrochipów i zaawansowanych technologii oraz rozdrobnienie europejskiego rynku obronnego.
201 mld zł może wzmocnić gospodarkę – jeśli skorzystają krajowe firmy
Według raportu Centrum Łukasiewicza Polska ma przeznaczyć w 2026 roku na obronność 201 mld zł, czyli 4,8 proc. PKB. Byłby to najwyższy udział wydatków obronnych wśród państw NATO.
O wpływie tej kwoty na gospodarkę zdecydują udział polskich przedsiębiorstw w programach modernizacyjnych, rozwój działalności badawczo-rozwojowej, transfer technologii oraz włączanie rodzimych firm w międzynarodowe łańcuchy dostaw.
Polskie technologie zdobyły uwagę, ale potrzebują wsparcia sprzedażowego
Wojna w Ukrainie zwiększyła zainteresowanie wybranymi rozwiązaniami opracowanymi w Polsce, w tym dronami i zestawami Piorun. To dowód, że krajowe technologie mogą konkurować na rynkach międzynarodowych.
Wiele małych i średnich przedsiębiorstw nie ma jednak wystarczającego kapitału, narzędzi ani kontaktów potrzebnych do samodzielnej ekspansji. Zdaniem ekspertów potrzebne są misje gospodarcze, wsparcie instytucji publicznych oraz koordynacja promocji eksportu na poziomie państwa.
Jak przełożyć wydatki obronne na trwałą przewagę gospodarczą?
- zwiększyć dostęp innowacyjnych spółek do kapitału udziałowego,
- włączać polskie przedsiębiorstwa w krajowe i międzynarodowe programy zakupowe,
- wiązać duże kontrakty z transferem technologii i działalnością badawczo-rozwojową,
- rozwijać kompetencje, moce produkcyjne i krajowe zaplecze dostawców,
- aktywnie wspierać eksport małych i średnich firm defence-tech.
Rekordowy budżet powinien budować również potencjał przemysłowy
Rosnące nakłady na obronność otwierają przed Polską możliwość wyjścia poza rolę odbiorcy importowanego sprzętu i podwykonawcy zagranicznych koncernów. Krajowe firmy mogą zwiększać skalę produkcji, rozwijać własne technologie i zdobywać nowych klientów.
Warunkiem jest połączenie zamówień publicznych z polityką innowacyjną, dostępem do kapitału i konsekwentnym wsparciem eksportu. Dopiero wtedy wydatki na bezpieczeństwo staną się także długoterminową inwestycją w konkurencyjność gospodarki.
Źródło: Newseria Biznes. W artykule wykorzystano wypowiedź Zbigniewa Pisarskiego oraz dane przywołane w materiale z analiz McKinsey, NATO Innovation Fund i Dealroom, Związku Banków Polskich, Oxford Economics oraz Centrum Łukasiewicza.







